poniedziałek

Brat

Obudził mnie szczekający na zewnątrz pies, spojrzałam na zegarek, była dopiero 6:00 rano, a do szkoły miałam na 8:00. stwierdziłam, że położę się jeszcze spać ale nie mogłam zasnąć, gdy tak leżałam przypomniał mi się sen, w którym to bzykałam się ze swoją koleżanką z klasy. Nie mam skłonności les ale i tak poczułam jak robi mi się przyjemnie mokro. Wsunęłam ręce pod kołdrę i zaczęłam smyrać swoją kompletnie nie zarośniętą szparkę. Mimo skończonych 18 lat byłam słabo rozwinięta fizycznie – nie miałam w ogóle owłosienia łonowego a moje piersi miały rozmiar A. Trochę martwiły mnie moje małe cycuszki ale z drugiej strony uwielbiałam swoją idealnie gładziutką szparkę.
Wyobrażałam sobie jak Kasia z przytroczonym sztucznym penisem penetruje moją dziewiczą szparkę i palcami smyrałam się po guziczku. Gdy poczułam, że już jestem kompletnie mokra wyciągnęłam wibrator i zaczęłam wpychać go sobie do dziurki. Gdy rozkręciłam się na dobre i już czułam nadchodzący orgazm, nagle otworzyły się drzwi i do mojego pokoju wpadł mój 2 lata młodszy brat.
- widziałaś gdzieś mój kalkulator? – zapytał
- spadaj stąd – krzyknęłam, próbując ukryć co właśnie robiłam.
Brat zdziwił się moją ostrą reakcją i chyba zauważył, że coś jest nie tak, zaczerwienił się i wyszedł z pokoju.
Przeszła mi całkiem ochota na zabawę, wstałam, ubrałam się i zeszłam na dół do kuchni ale nikogo tam nie było. Adam chyba wystraszył się i poszedł wcześniej do szkoły. Rodziców też nie było – pracowali w jednej firmie i pojechali razem w delegację. Mieli wrócić dopiero za dwa dni.
Zrobiłam sobie śniadanie i zjadłam w salonie przed telewizorem. Jak skończył się mój ulubiony serial wzięłam torbę i poszłam do szkoły.
Wróciłam ze szkoły dopiero o 16:00 – jako klasa maturalna w piątki po lekcjach mieliśmy jeszcze konsultacje – zamówiłam pizzę, włączyłam film na DVD i zjadłam przed telewizorem. Brat po lekcjach miał iść na hamburgera także nie przejmowałam się jego obiadem.
Jak skończył się film poszłam się wykąpać, a po kąpieli chciałam poczytać sobie w łóżku książkę. Napuściłam dużo wody do wanny, wlałam olejki do kąpieli, rozebrałam się i weszłam do wanny. Zaczęłam namydlać całe ciało, więcej uwagi poświęcając moim małym ale bardzo czułym cycuszkom, później zaczęłam namydlać brzuszek i zeszłam jeszcze niżej w kierunku mojej dziurki, zaczęłam bawić się moim guziczkiem kiedy usłyszałam na dole trzask drzwi – pewnie młody wrócił ze szkoły – pomyślałam ale postanowiłam dokończyć to co zaczęłam rano. Wyszłam z wody, usiadłam na brzegu wanny, wzięłam słuchawkę prysznica, puściłam wodę i jej strumień skierowałam na moją pipkę, czując coraz silniejsze podniecenie.
Nagle otwarły się drzwi do łazienki i wpadł mój brat, jak zobaczył co się dzieje wyjąkał:
- przepraszam… ja nie chciałem… - i wyleciał z łazienki nawet nie zamykając za sobą drzwi.
Zmartwiona tym co się stało narzuciłam na siebie szlafrok, nawet się nie wycierając i poszłam go szukać, żeby wyjaśnić mu, że w sumie nic takiego się nie stało i żeby się nie martwił.
Znalazłam go jak leżał u siebie w pokoju na łóżku z głową wtuloną w poduszkę.
Usiadłam obok niego na łóżku
- nie przejmuj się brat, nic takiego się nie stało – powiedziałam, mając tylko nadzieję żeby nie wypaplał nic rodzicom
- przepraszam, ja nie chciałem – wyjąkał Adam
- nic się nie stało – powiedziałam i odwróciłam go żeby popatrzył w moją stronę.
Brat odwrócił się i przytuliłam go, żeby dać do zrozumienia, że wszystko jest OK.
- w porządku? – zapytałam
- tak, jest OK – odpowiedział
Gdy zakładałam szlafrok w łazience tak się śpieszyłam, że nie zawiązałam go dokładnie i w tej chwili moje piersi postanowiły wyjrzeć na zewnątrz. Brat to zauważył i zaczął wpatrywać się w mój dekolt. Gdy zauważyłam, że coś jest nie tak brat się znowu zmieszał i chciał się ode mnie odsunąć, ja jednak poczułam przyjemne mrowienie w dołku
- dotknij jak chcesz – powiedziałam, nie myśląc nawet, że mogę tym wszystko zepsuć.
Brat jednak zachęcony moimi słowami wsunął rękę w mój dekolt i zaczął bawić się moim cycuszkiem i ugniatać sutek. Poczułam jak zalewa mnie fala podniecenia, zsunęłam szlafrok z ramion i powiedziałam
- poliż – i przysunęłam jego głowę do moich piersi
Adam jeszcze bardzie zachęcony moim zachowaniem i podniecony nową sytuacją zaczął lizać moje malutkie piersi i ssać sutki. Położyłam się wygodniej na łóżku, rozsunęłam szlafrok całkiem i pokierowałam nim w dół. Lizał moją szparkę z góry na dół i z dołu do góry, byłam już tak podniecona, że czułam, że mam już całkiem mokro. Adam ssał mój guziczek, lizał i ssał moje wargi, zachęcony moim coraz głośniejszym pojękiwaniem wsunął palec w moją dziurkę, byłam już na granicy orgazmu gdy wyjął palec ze szparki i wsunął tam język, spijając moje soki i wylizując mnie od środka. Fala orgazmu przyszła nagle i zalała mnie od stóp do głowy, moje jęki przeszły w krzyk tak głośny, że myślałam, że usłyszą mnie sąsiedzi w budynku obok.
Leżałam wyczerpana na łóżku, brat położył się obok mnie, byłam jednak tak podniecona, że praktycznie rzuciłam się do jego rozporka, zsunęłam jego jeansy i slipy i moim oczom ukazała się całkiem pokaźnych rozmiarów pała, naprężona do granic wytrzymałości. Wzięłam go w usta i zaczęłam ssać gdy nagle poczułam ogromny wytrysk w moich ustach.
Byłam trochę zawiedziona, jednak wiedziałam, że młody organizm się szybko zregeneruje.
- chodź do mojego pokoju – powiedziałam
Poszliśmy do mojej sypialni, kazałam Adamowi rozebrać się całkiem i położyć się na łóżku. Zaczęłam ssać jego sutki i lizać po brzuchu kierując się coraz niżej. Widziałam jak jego penis rośnie do swoich sporych rozmiarów. Jednak z rozmysłem omijałam jego fiutka. Gdy brat już się bardzo podniecił i chciał się zacząć do mnie dobierać, powiedziałam
- nie, nie tak
położyłam się na plecach i zaczął lizać moje plecy
- niżej – pokierowałam nim,
zaczął ugniatać i lizać moje pośladki, jednak nie o to mi chodziło
- wyliż moją tylną dziurkę – powiedziałam.
Adam trochę zdziwił się na moje słowa ale był tak podniecony, że nie kwestionował moich poleceń.
Zaczął lizać moją kakaową dziurkę, ugniatając w międzyczasie pośladki, ja byłam już tak podniecona, że myślałam, że już więcej nie wytrzymam, gdy brat rozchylił moje pośladki i zaczął wsuwać język w moją dupkę moje podniecenie sięgało już granic.
- nasmaruj dziurkę kremem i wsadź mi tam – wydyszałam
Adam otworzył szafkę w której trzymałam kosmetyki i zaczął smarować moją dupkę. Poczułam zimny krem na mojej rozpalonej dziurce i już nie mogłam się doczekać aby poczuć jego fiuta w mojej dupce. Rozsmarował krem na mojej dziurce i zaczął rozpychać ją palcami za chwilę poczułam jak powoli wpycha swojego drąga w moją dupę. W tym samym czasie poczułam jak coś wsuwa się w moją cipkę, zdziwiona trochę, ale zbyt podniecona, żeby zareagować czekałam na rozwój wypadków. Gdy moja cipka była wypełniona już w całości poczułam jak zaczyna wibrować – Adam wsunął mi tam mój wibrator. A swoją pałą zaczął ujeżdżać moją dupkę. Jak tylko wsunął drąga w moją dupę dostałam pierwszy orgazm tak silny, jak nigdy dotąd, ale Adam nie przestawał i ujeżdżał mój tyłeczek podczas gdy wibrator wiercił się w mojej cipce. Brat dymał mnie dobre 10 minut, a ja wypełniona w obie dziury dostawałam orgazm za orgazmem. Gdy wreszcie spuścił się w moją tylną dziurkę ja leżałam ledwo żywa na łóżku. Położył się obok mnie i prawie od razu zasnęliśmy.
Gdy wstaliśmy rano udawaliśmy, że nic się nie stało, chociaż miałam nadzieję, że to się jeszcze kiedyś powtórzy.

Brak komentarzy: